Brak kategorii – Szykowny Ogród https://szykownyogrod.pl Sat, 24 May 2025 10:00:58 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=6.8.1 https://szykownyogrod.pl/wp-content/uploads/2024/08/512x512-zdjecie-na-zakladke-strony-Dostosuj-naglowek-50x50.png Brak kategorii – Szykowny Ogród https://szykownyogrod.pl 32 32 Nawożenie róż w ogrodzie i donicy – kiedy i czym nawozić róże? https://szykownyogrod.pl/nawozenie-roz-w-ogrodzie-i-donicy-kiedy-i-czym-nawozic-roze/ Tue, 20 May 2025 21:47:24 +0000 https://szykownyogrod.pl/?p=76132 Jesteś amatorem różanych krzewów? Podobają Ci się, ale nie wiesz, jak je prawidłowo pielęgnować? W tym wpisie poznasz zasady nawożenia róż nawozami naturalnymi i mineralnymi. Dowiesz się kiedy i czym nawozić róże, by bujnie rosły i kwitły.

Marzeniem każdego ogrodnika uprawiającego te piękne i wymagające kwiaty są bujne, zielone liście i wybarwione, okazałe kwiaty. Aby to osiągnąć, ogrodnicy od wieków sięgają po różnego rodzaju nawozy, które są w stanie zaspokoić potrzeby pokarmowe róż. 

Kluczem do prawidłowego nawożenia róż jest zasobność gleby, stanowisko, znajomość terminów, rodzajów nawozów, dawkowanie. Niezależnie od tego czy są to róże rabatowe, wielkokwiatowe, pienne czy pnące, wymagają odpowiedniego nawożenia, cięcia i ochrony przed szkodnikami i chorobami. Dobrze zaopatrzone w składniki pokarmowe są zdrowsze i mniej podatne na choroby i szkodniki. 

Kiedy nawozić róże w ogrodzie? 

Można wyróżnić kilka terminów, w których nawożenie jest szczególnie istotne:

  1. Sadzenie do gleby lub do donicy – jesienią lub wiosną
  2. Wczesna wiosna po ruszeniu wegetacji
  3. Pełnia kwitnienia
  4. Jesień – przygotowanie do zimy
  5. Nawożenie w doniczkach i na balkonie

1. Nawożenie sadzonek z odkrytym korzeniem lub w donicach

Przygotowany pod sadzenie dołek możemy zaprawić obornikiem granulowanym (np. bydlęcym) lub nawozem mineralnym otoczkowanym. Nawóz należy dokładnie zmieszać z glebą a po posadzeniu obficie podlać. Jeśli gleba jest wystarczająco żyzna, nie ma konieczności dodatkowego nawożenia przy sadzeniu. Jeśli gleba jest lekka (piaszczysta), warto do dołka dodać kompost. 

2a. Wiosenne nawożenie róż po posadzeniu 

Pierwsze wiosenne nawożenie róż po sadzeniu jesiennym można wykonać najwcześniej późną wiosną (w maju). Przed tym krzewy powinny dobrze się ukorzenić. Jeśli róże sadziliśmy wiosną i dodaliśmy obornik lub nawóz długo działający, nie powinniśmy ich w danym sezonie dodatkowo dokarmiać. 

2b. Wiosenne nawożenie róż rosnących

Krzewy, które rosną w danym miejscu kolejny rok, zaczynamy nawozić wczesną wiosną, po ustaniu mrozów i gdy zaczynają pojawiać się pąki. Zazwyczaj jest to koniec marca i kwiecień. W tym czasie możemy zastosować pierwsze nawożenie mineralne lub organiczne (obornik). Nawożenie róż po zimie jest bardzo ważne, gdyż zaspokaja wysokie zapotrzebowanie róż na składniki pokarmowe w okresie startu i intensywnego wzrostu.

Wiosną stosujemy także mineralne nawozy długo działające (typu osmocote). Uwalnia on stopniowo składniki pokarmowe przez okres 6-9 miesięcy.  

3. Nawożenie w pełni kwitnienia

Drugie nawożenie można wykonać w trakcie kwitnienia tj. w czerwcu/lipcu (jeśli nie stosowaliśmy nawozu długo działającego wiosną). Uzupełnia ono pobrane przez krzew składniki pokarmowe, wspomaga zawiązywanie kolejnych pąków i liści, a tym samym przedłuża kwitnienia. Możemy użyć obornika granulowanego i/lub nawozu mineralnego w granulkach (lub w płynie).

4. Nawożenie róż po kwitnieniu

Trzecią dawkę możemy zastosować po pierwszym kwitnieniu, aby wzmocnić krzewy i pobudzić je do ponownego kwitnienia. 

5. Nawożenie róż jesienią

Ostatnią dawkę nawozu można zastosować końcem lata lub początkiem jesieni (wrzesień/październik). Nawożenie jesienne ma na celu przygotowanie roślin do zimowania. Należy używać nawozów o małej zawartości azotu, za to z wyższą dawką fosforu i potasu. Nie powinny one pobudzać nowych pędów do wzrostu, które powinny zdrewnieć przed zimą. Można stosować kompost i obornik granulowany albo nawozy przeznaczone do jesiennego nawożenia krzewów.

W zależności od zasobności gleby i wielkości krzewu możemy zastosować 2-3 nawożenia w całym sezonie. Najważniejsze jest nawożenie wiosenne. Kolejne możemy stosować w razie potrzeby i możliwości. Nie ma konieczności nawożenia jesiennego, jeśli krzewy są zdrowe i silne. 

Błędy w nawożeniu róż

  1. Zbyt wczesne nawożenie dopiero posadzonych róż, które nie zdążyły się jeszcze dobrze ukorzenić.
  2. Zbyt duża dawka nawozu zastosowana w jednym czasie
  3. Zbyt późne nawożenie jesienne
  4. Pozostawienie nawozu na wierzchu i niezmieszanie go z glebą

Czym nawozić róże?

Nawozy organiczne – naturalne 

Naturalnym nawozem dla róż jest obornik granulowany np. bydlęcy. Możemy go stosować bezpiecznie 2-3 razy w sezonie. Naturalnym wyborem będzie także kompost, który uzupełnia glebę z próchnicę. Możemy nim obkładać krzewy dookoła, najlepiej wiosną i jesienią. Do zasilania róż możemy wykorzystać także gnojówki roślinne np. gnojówkę z pokrzyw lub żywokostu, a także mączkę rogową czy bazaltową.

Nawozy mineralne długo działające

Dzięki specjalnej formule granulki uwalniają składniki pokarmowe przez cały sezon od wiosny do jesieni. Wystarczy jedna dawka wiosną, zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Granule powinniśmy dobrze zmieszać z glebą, aby nie wysychały i miały dostęp do wilgotnego podłoża, do którego będą uwalniać składniki pokarmowe. 

Nawóz długo działający do róż i krzewów kwitnących 850g

Nawozy mineralne sypkie

Są to popularne nawozy wieloskładnikowe np. azofoska oraz specjalistyczne nawozy do róż i krzewów kwitnących. Mają postać małych granulek, które rozsypuje się szeroko wokół krzewu i miesza z ziemią (np. grabkami, motyczką).  Nawożenie takie stosujemy 2-3-krotnie w sezonie od wiosny do późnego lata. Ostatnie nawożenie powinno być ograniczone, aby pędy mogły zdrewnieć przed zimą. Wiosną wybieramy nawozy uniwersalne, późną wiosną i latem nawozy z przewagą potasu i fosforu. Nawozy mineralne należy stosować z umiarem i rozwagą. Duże dawki mogą powodować zasolenie podłoża, co wpłynie negatywnie na wzrost roślin (warto wybierać nawozy bezchlorkowe). 

Nawozy mineralne do róż płynne

Łatwe w stosowaniu są nawozy w płynie, które dobrze i szybko rozpuszczają się w wodzie. Są także łatwo przyswajalne przez rośliny. Można je stosować częściej niż sypkie. Wiosną mogą to być nawozy uniwersalne a od początku zawiązywania pąków kwiatowych nawozy do roślin kwitnących, które wspierają bujne kwitnienie.

Nawozy krystaliczne

Nawozy krystaliczne cechuje łatwa w rozpuszczaniu w wodzie forma. Mają skoncentrowaną ilość składników odżywczych i są wydajne. Nie zajmują dużo miejsca. Stosuje się je do podlewania krzewów do kilka tygodni. 

Ważne, aby nie przesadzić z dawką – lepiej dawkować mniej i częściej, aby uniknąć nadmiaru składników i ryzyka chorób.

Nawożenie dolistne

Róże, podobnie jak inne krzewy możemy zasilać w składniki pokarmowe poprzez opryskiwanie ich nawozami dolistnymi. Są to głównie nawozy uniwersalne zawierające komplet składników i mikroelementów. Rośliny zraszamy wczesnym rankiem lub wieczorem, kiedy nie ma ryzyka poparzenia liści. 

Nawożenie róż w donicach 

Różane krzewy uprawiane w donicach mają podobne potrzeby do tych posadzonych w gruncie. Ze względu na ograniczoną ilość gleby w donicy i szybkie wysychanie podłoża, nawożenie powinno być regularne i w mniejszych dawkach. Można stosować nawozy płynne, które łatwo rozpuścić w konewce z wodą i zastosować przy podlewaniu. Mogą to być nawozy przeznaczone do róż lub roślin kwitnących. Należy zwrócić uwagę na zawartość podstawowych składników jak azot, potas i fosfor. Wiosną stosujemy nawozy wieloskładnikowe, pobudzające rośliny do wzrostu i wypuszczania nowych pąków. Na początku kwitnienia i w trakcie stosujemy nawozy z przewagą potasu. 

Róże w donicach możemy także podlewać naturalnymi nawozami np. gnojówką z pokrzyw czy żywokostu. 

Przy sadzeniu róż podłoże w donicy możemy zaprawić obornikiem granulowanym oraz kompostem.

Pamiętajmy, że róże w donicach łatwiej jest przenawozić. Zbyt duża dawka azotu może sprawić, że zamiast ładnie się rozrastać i kwitnąć będą nadmiernie wybujałe, z małą ilością pąków kwiatowych, narażone na atak szkodników np. mszyc, które lubią pojawiać się na młodych, zielonych przyrostach.

Nawożenie róż obornikiem granulowanym

Obornik to sprawdzony nawóz organiczny do róż stosowany od wieków. Zaspokaja ich wysokie potrzeby na podstawowe składniki pokarmowe. Nie zaleca się stosowania świeżego obornika bezpośrednio pod krzewy. Można to zrobić późną jesienią, rozkładając cienką warstwę i przysypać ziemią. Bezpieczniejszy w stosowaniu jest obornik przekompostowany 1-2 letni.  Stosujemy go wiosną lub jesienią. 

Przekompostowany obornik z powodzeniem możemy zastąpić granulowanym. Jest pozbawiony nasion chwastów, jaj i larw szkodników, patogenów. Możemy go stosować wczesną wiosną, w trakcie kwitnienia oraz jesienią. Obornik w zależności od pochodzenia różni się proporcjami składników. Najbardziej popularny jest obornik bydlęcy, o umiarkowanej ilości azotu, fosforu i potasu. Granulowana forma ułatwia dawkowanie i stosowanie – wystarczy rozsypać obornik wokół krzewu i  przegrabić z ziemią. Nie zaleca się użycia obornika kurzego, ponieważ ma zbyt dużą dawkę azotu.

Obornik bydlęcy granulowany worek 8 litrów Sumin

Podsumowanie – jak skutecznie nawozić róże?

Choć nawożenie to tylko jeden z elementów pielęgnacji róż, nie można o nim zapomnieć. Oprócz doboru stanowiska, prawidłowego cięcia, wpływa istotnie na zdrowy wzrost i obfite kwitnienie krzewów. Warto pamiętać, aby:

  • Nawozić krzewy regularnie (przynajmniej raz w roku wiosną)
  • Uważać z dawkami, aby nie zaszkodzić krzewom
  • Reagować szybko w razie niedoborów, uzupełniając składniki odżywcze
  • Nawozić w odpowiednich terminach
  • Dbać o nawożenie róż w doniczkach co 2-3 tygodnie w mniejszych ilościach
  • Użyźniać glebę obornikiem lub kompostem

Pomimo wielu trudności uprawa róż może być ekscytującym wyzwaniem. Z czasem uczymy się jak dbać o róże, co warto stosować a czego unikać. Pielęgnowane z troską odwdzięczą się bujnym kwitnieniem i zdrowym wyglądem, czego życzymy wszystkim miłośnikom tych cudownych kwiatów.

]]>
Jak i kiedy stosować obornik granulowany? Krótki przewodnik nawożenia obornikiem w granulkach. https://szykownyogrod.pl/jak-i-kiedy-stosowac-obornik-granulowany-krotki-przewodnik-nawozenia-obornikiem-w-granulkach/ Thu, 01 May 2025 12:01:46 +0000 https://szykownyogrod.pl/?p=76069 Szukasz naturalnego produktu do nawożenia warzyw, owoców, ziół i kwiatów w swoim ogrodzie? Jednym z nich jest obornik zwierzęcy w postaci granulek, znany od lat wielu ogrodnikom amatorom i nie tylko. W tym krótkim przewodniku dowiesz się kiedy warto stosować obornik, jak stosować, w jakim terminie i do jakich roślin, aby nawożenie przyniosło zamierzony efekt.

Co to jest obornik granulowany?

Obornik granulowany zwany również “złotem ogrodników” to naturalny nawóz powstały najczęściej z obornika bydlęcego, kurzego, owczego, końskiego, świńskiego, który został poddany suszeniu i granulacji. Dzięki formie granulatu, łatwo go stosować, transportować i przechowywać. Można go kupić w foliowych torbach lub plastikowych pojemnikach. Obornik granulowany różni się składem i właściwościami w zależności od zwierzęcia, od którego pochodzi.

Krótki przewodnik jak stosować obornik granulowany

Obornik granulowany bydlęcy

Jeden z najbardziej popularnych oborników w postaci granul. Uniwersalny, nadaje się na większość gleb i dla wielu roślin uprawnych, a także trawników. Nie zawiera zbyt dużej ilości azotu, dlatego nie ma ryzyka przenawożenia.

Obornik bydlęcy granulowany worek 8 litrów Sumin

Obornik granulowany kurzy (kurzak)

Pochodzi z hodowli drobiu. Jest mocniejszy od innych oborników, dzięki wyższej zawartości azotu i fosforu. Zbyt duża dawka może powodować poparzenia młodych roślin. Należy dobrze zmieszać go z glebą lub przykryć warstwą podłoża przed posadzeniem rozsady. Nadaje się do nawożenia roślin o dużych wymaganiach pokarmowych np. pomidorów, dyni, cukinii. 

Obornik granulowany owczy

Pochodzi z hodowli owiec. Nadaje się do nawożenia upraw warzyw, kwiatów i drzewek owocowych. Zawiera sporo azotu i potasu. Sprawdzi się na glebach lekkich, dzięki zawartości kwasów humusowych. 

Obornik granulowany koński

Wieloskładnikowy nawóz, podobny w składzie do obornika bydlęcego o wyższej zawartości potasu. Z reguły ma mniej intensywny zapach. Nadaje się na gleby ciężkie i gliniaste do nawożenia warzyw, krzewów i drzewek.

Obornik granulowany świński

To bogaty w składniki pokarmowe naturalny nawóz do zastosowania w uprawie wielu różnych roślin w ogrodach. Ma wyższą zawartość fosforu w porównaniu do bydlęcego i końskiego. 

Na jakie gleby można stosować obornik granulowany?

Ten naturalny nawóz nadaje się zarówno na gleby lekkie (piaszczyste) jak i ciężkie. Nie stosujemy go na glebach okresowo lub stale zalewanych, zamarzniętych i pokrytych śniegiem. Nie stosujemy go w okresie zimy od końca listopada do końca lutego. 

Jeśli jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami żyznej gleby w ogrodzie i stosujemy regularnie np. kompost obornik można stosować jedynie do dołków pod sadzenie rozsad roślin wymagających, jak dynie, pomidory. 

Zalety obornika granulowanego

  • mniej intensywny zapach niż świeży
  • wysoka koncentracja składników pokarmowych
  • łatwy w aplikacji
  • nie zawiera patogenów, larw i chwastów
  • łatwy w transporcie
  • prosty do przechowywania, zajmuje mniej miejsca
  • łatwy do kupienia w sklepach ogrodniczych i marketach
  • nie wymaga przekopywania, wystarczy zmieszać go z glebą

Kiedy stosować obornik granulowany?

Generalnie, obornik granulowany stosujemy od ruszenia wegetacji wiosną do jesieni. Nie należy go stosować zbyt wcześnie, kiedy rośliny nie wybudziły się z zimowego snu. Pobudzone przez azot do wypuszczenia liści mogą je stracić podczas wiosennych przymrozków. Pierwsze nawożenie obornikiem można przeprowadzić końcem marca i w kwietniu (dotyczy to krzewów, drzewek i trawnika).

Warzywa nawozimy albo w momencie sadzenia rozsady, albo wcześniej przygotowując całą grządkę pod siew (1-3 tygodnie wcześniej).

Na trawnikach obornik granulowany można stosować od marca (kiedy gleba już rozmarzła) do czerwca. 

Jesienią możemy zastosować 2-3 dawkę obornika, która wzbogaci słabą glebę po zbiorach, pomoże przezimować roślinom zimującym i przygotuje glebę na wiosnę.

Jak stosować obornik granulowany?

Stosowanie obornika granulowanego jest łatwe i wygodne. Podstawowe zasady, które warto przestrzegać:

  1. Dawkowanie – ilość obornika granulowanego powinna być dostosowana do rodzaju roślin i wielkości uprawy. Przed zastosowaniem warto zapoznać się z opakowaniem, na którym znajduje się dawka dla poszczególnych grup roślin w ogrodzie. W zależności od producenta obornik pochodzący od tego samego zwierzęcia może się różnić składem i dawkowaniem. Dawkowanie zależne jest też od rodzaju (kurzak, bydlęcy, koński, itp.). Średnio stosujemy 1-2 duże garście pod krzewy i drzewka. Pod rozsadę pomidorów i roślin o dużych potrzebach nawozowych można użyć 100-200g pod każdą sadzonkę (obornik bydlęcy).  Na ilość granulatu warto zwrócić uwagę przy nawożeniu obornikiem kurzym z uwagi na znacznie wyższą zawartość azotu i innych składników. 
  2. Rozsiewanie – obornik granulowany należy równomiernie rozprowadzić po powierzchni gleby i zagrabić lub lekko przekopać, aby składniki mogły uwolnić się bezpośrednio do gleby. 
  3. Podlewanie – po nawożeniu dobrze jest podlać glebę, aby obornik szybciej się rozpuścił i zaczął działać.
  4. Częstotliwość stosowania – w zależności od potrzeb roślin, zasobności gleby w składniki pokarmowe, obornik granulowany można stosować 1-3 razy w sezonie.

Kiedy nawozić obornikiem granulowanym?

Nawożenie obornikiem granulowanym, jest najbardziej efektywne, gdy rośliny wykazują największe zapotrzebowanie na składniki odżywcze, czyli w okresie intensywnego wzrostu.

  • W przypadku roślin ozdobnych i warzyw – najlepiej nawozić je na początku sezonu, gdy rozpoczynają aktywny wzrost oraz w fazie owocowania.
  • Uprawy wieloletnie – można stosować obornik granulowany raz w roku wiosną lub większą dawkę raz na 2-3 lata, aby użyźnić gleby.
  • Rośliny kwasolubne – takie jak rododendrony czy azalie, preferują glebę o odczynie kwaśnym, dlatego w ich przypadku należy zachować ostrożność z dawkowaniem przy nawożeniu obornikiem granulowanym, który ma odczyn obojętny do lekko zasadowego. 

Jakie rośliny nawozić obornikiem granulowanym?

Obornik granulowany to uniwersalny nawóz, który można stosować do niemal wszystkich roślin uprawianych w przydomowych ogrodach. Szczególnie korzystny jest dla:

  • warzyw – pomidorów, papryki, bakłażanów, cukinii, dyni, melonów, batatów, ziemniaków, marchwi, buraków i innych warzyw korzeniowych (pod rośliny korzeniowe nawożenie warto przeprowadzić nieco wcześniej, nie przed samym siewem).
  • roślin ozdobnych – róż, piwonii, wielu bylin, budlei, lilaków, jaśminowców, krzewów zimozielonych
  • drzew i krzewów owocowych – jabłoni, gruszy, czereśni, wiśni, brzoskwini, malin, porzeczek, truskawek i poziomek.
  • trawników – obornik granulowany poprawia żyzność gleby, co wpływa na kondycję trawy i przyspiesza jej wzrost.

Warto pamiętać, że nadmiar azotu prowadzić do nadmiernego wzrostu części zielonych, co może osłabiać rośliny i sprzyjać występowaniu chorób i szkodników, dlatego ważne jest przestrzeganie zalecanych dawek.

Jakich roślin nie nawozić obornikiem granulowanym?

Nawożenia obornikiem nie potrzebują cebula, por oraz groch, fasola, bób, które same wiążą azot z powietrza. Z uwagi na lekko zasadowe pH niektórych oborników, nie zaleca się stosowania dużych dawek pod rośliny kwasolubne jak borówki, azalie, rododendrony, lawendę. Nawożenie obornikiem nie jest także zalecane w przypadku roślin o małych wymaganiach pokarmowych jak niektóre zioła (tymianek, rozmaryn, szałwia).

Obornikiem nie warto nawozić wiosennych upraw sałaty, rzodkiewki. 

Jak przechowywać obornik granulowany?

Nawóz ten najlepiej przechowywać w oryginalnym opakowaniu, szczelnie zamkniętym, bez dostępu wilgoci. Trzymamy go z dala od dzieci i zwierząt domowych, karm i pasz dla zwierząt, produktów spożywczych.

Podsumowanie

Obornik granulowany to skuteczny i wygodny sposób na nawożenie roślin w przydomowych ogrodach, donicach na balkonach i tarasach, a nawet w domu. Sprawdza się od wielu lat i w wielu popularnych uprawach jak uprawa pomidora, papryki, dyni i cukinii, czyli warzyw o dużych wymaganiach pokarmowych. Użyźnia słabą glebę w sposób naturalny i bezpieczny i umożliwia bujny wzrost roślin.

W naszej ofercie znajdziesz granulowany obornik bydlęcy, który zawiera bezpieczną dla większości roślin dawkę składników pokarmowych. 

]]>
Naturalna gnojówka z pokrzywy – przepis i zastosowanie https://szykownyogrod.pl/naturalna-gnojowka-z-pokrzywy-przepis-i-zastosowanie/ Wed, 16 Apr 2025 14:42:59 +0000 https://szykownyogrod.pl/?p=76005 Naturalny nawóz z pokrzywy, inaczej gnojówka to sprawdzony sposób na wzmocnienie wielu roślin w ogrodzie. W jej składzie znajdziemy azot, potas, fosfor, wapń, krzem, tytan. Dzięki temu uodparnia rośliny na niekorzystne warunki, ataki szkodników i choroby.

Gnojówka z pokrzyw to świetny nawóz do pomidorów. Pomaga im bujnie i zdrowo rosnąć i jest w pełni naturalna. W czasie kwitnienia i owocowania zaleca się stosowanie innych nawozów, zawierających większe dawki potrzebnego potasu, np. gnojówkę z żywokostu. Gnojówką z pokrzywy warto podlewać ogórki, cukinię, dynię, bakłażany, a także zioła. 

Gnojówką z pokrzyw  możemy po rozcieńczeniu podlewać nie tylko warzywa, ale i krzewy, drzewka owocowe i ozdobne np. róże.

Jeszcze jednym z zastosowań gnojówki z pokrzyw w ogrodzie jest przyspieszenie kompostowania.

Przepis na gnojówkę z pokrzywy

W maju i czerwcu, kiedy pokrzywy są młode i jest ich najwięcej, wybieramy się z grubymi rękawicami (można też bez, jeśli ktoś lubi) i workiem lub wiaderkiem na zbiory.  Już w trakcie zbierania możemy je wstępnie rozdrobnić, tnąc na mniejsze kawałki. Rozdrobione z grubsza liście i pędy przekładamy do plastikowego pojemnika i zalewamy wodą, która powinna je całkowicie przykryć. Zostawiamy nieco miejsca od góry na swobodne mieszanie gnojówki. Możemy także zalać wodą pokrzywy umieszczone w raszlowym worku np. po cebuli i innych warzywach. Wiaderko, beczkę lub pojemnik nakrywamy gazą, deską lub pokrywą (zapewniając powietrze dla fermentacji), aby podczas deszczu jego zawartość się nie wylała. Pokrywa chroni także zwierzęta przed wpadnięciem do zbiornika. 

Po kilku dniach gnojówka zacznie się pienić, co oznacza, że zawartość zaczęła fermentować. Proces fermentacji może potrwać 1-3 tygodnie, w zależności od temperatury. Kiedy przestanie się pienić, będzie gotowa do użycia. 

Pojemnik stawiamy z dala od domu, tarasu i miejsca odpoczynku, gdyż podczas mieszania gnojówka z pokrzywy wydziela bardzo nieprzyjemny zapach. Zapach ten możemy nieco zniwelować, dosypując do wiadra garść mączki bazaltowej lub emy.

Co kilka dni warto przemieszać zawartość wiaderka np. drewnianym kijkiem, uważając, aby nie zachlapać sobie ubrań. 

W czasie ciepłej pogody gnojówka z pokrzyw dojrzewa szybciej i może być gotowa po 1-2 tygodniach. Wtedy przelewamy całość przez gazę, sito lub inny materiał i przechowujemy w ciemnym miejscu (jeśli nie stosujemy jej od razu). Możemy nie przecedzać gnojówki, jednak niesfermentowane do końca liście i pędy będą nam zatykać wylot w konewce. 

Resztki nierozłożonych pędów możemy wyrzucić na kompost lub zakopać w ziemi. 

Jak długo może stać gotowa gnojówka z pokrzyw?

Gotową gnojówkę najlepiej zużyć od razu. Jeśli nie mamy takiej możliwości, po całkowitym zakończeniu fermentacji można przelać ją do zamykanych butelek i postawić w chłodnym i ciemnym miejscu. Powinna zachować swoje właściwości przez kilka miesięcy.

Jak stosować gnojówkę z pokrzyw?

Gotową gnojówkę z pokrzywy musimy rozcieńczyć przed zastosowaniem. Najczęściej używa się proporcji 1:10 tj. 1 litr gnojówki na 10 litrów wody. Do młodych, nowo posadzonych rozsad można zastosować proporcję 1:20. Dla bardziej wymagających 1:5

Jeśli chodzi o częstotliwość podlewania, to w zależności od możliwości i potrzeb danego gatunku możemy to robić co 2-3 tygodnie. W większości przypadków wystarczy zastosować gnojówkę z pokrzyw 2-3 razy w sezonie. Z uwagi na nieprzyjemny zapach, nie warto stosować jej do sałat i warzyw o krótkim okresie wegetacji, chyba że na samym początku uprawy.

Gnojówkę z pokrzyw możemy wykorzystać także w formie oprysku na mszyce i inne szkodniki w proporcji 1:20 lub 1:10. Nie ma tu jednak jednej recepty na wszystkie rośliny. Do oprysków możemy wykorzystać też słabszy wyciąg 1-2 dniowy.  Zamiast gnojówki możemy przygotować wywar lub napar z pokrzywy.

Jakich roślin nie podlewać gnojówką z pokrzyw?

Z uwagi na obojętny do lekko kwaśnego odczyn pH gnojówki możemy nią podlewać większość roślin. Nie ma konieczności nawożenia nią fasoli, z uwagi na to, iż sama roślina wiąże azot z powietrza. Jeśli chcemy użyć jej do podlewania roślin kwasolubnych, warto przygotować ją na bazie deszczówki, gdyż woda ze studni, czy wodociągu ma często zasadowy odczyn.

Środki ostrożności 🙂

Przy przygotowaniu, mieszaniu i podlewaniu gnojówką z pokrzyw warto zakładać lateksowe (nieprzepuszczalne) rękawiczki. Jeśli niechcący się nią ubrudzimy, jej zapach może pozostać z nami na dłużej. 

Gnojówka z pokrzyw to doskonały naturalny środek wzmacniający i nawóz dla wielu roślin ogrodowych, który warto przygotować wiosną. Jest źródłem wielu składników i ogranicza konieczność stosowania nawozów mineralnych.

]]>
Materiały do okrywania roślin na zimę https://szykownyogrod.pl/materialy-do-okrywania-roslin-na-zime/ Thu, 27 Feb 2025 21:40:14 +0000 https://szykownyogrod.pl/?p=75360 Ochrona roślin przed zimnem, słońcem i szkodnikami to ważny aspekt pielęgnacji, którego nie można pominąć. W tym wpisie przyjrzymy się materiałom, które można wykorzystać do okrywania roślin przez cały rok. Podpowiemy także, jakie rośliny szczególnie potrzebują takiej ochrony.

Mata slomiana do ochrony zimowej roslin przed mrozem

Jakich materiałów można użyć do okrywania roślin?

Do zabezpieczania roślin możemy użyć naturalnych jak i mniej przyjaznych środowisku materiałów. 

Agrowłóknina – to jeden z najczęściej stosowanych materiałów do okrywania roślin i upraw w ogrodach. Jest lekka, przewiewna i dobrze izoluje od chłodu. Biała agrowłóknina pozwala roślinom oddychać, jednocześnie chroniąc je przed mrozem. Jest dostępna w różnych grubościach i rozmiarach, co pozwala na dostosowanie jej do konkretnych potrzeb roślin. Do zimowej osłony roślin rosnących na grządkach i rabatach przydatna będzie agrowłóknina zimowa o gramaturze 30-50 g. Można nią owijać pnie drzew, donice, tworzyć osłony przed mrozem i wiatrem. To popularny materiał, z którego szyje się kaptury ochronne i pokrowce w różnych rozmiarach. Agrowłóknina wiosenna jest lżejsza, dzięki czemu nie przygniata roślin na grządce. Wykorzystuje się ją głównie wiosną i jesienią. Dobrze przepuszcza promienie słoneczne, jednocześnie chroni przed uszkodzeniem liści młodych siewek przed silnym słońcem. Agrowłóknina chroni także rośliny przed wysuszającym wiatrem, gradem i szkodnikami np. śmietką.

Agrowłóknina wiosenno zimowa na borówkę amerykańską
Agrowłóknina do okrywania krzewów borówki. Fot. Szykowny Ogród

Słoma – to naturalny materiał, który doskonale sprawdza się jako ściółka, chroniąca rośliny przed mrozem, utratą wilgoci w glebie.  Można z niej tworzyć kopce do okrywania piwniczek w ziemi i tworzyć snopki chroniące krzewy przed mrozem. 

Liście – suche liście to ekologiczny materiał, który również można wykorzystać do okrywania roślin. Zebrane jesienią z trawnika układamy wokół krzewów, tworząc warstwę izolacyjną. Liście są naturalnym i łatwo dostępnym materiałem, który skutecznie chroni przed mrozem. Sterta suchych liści to także kryjówka dla jeży na czas zimy. Musimy jednak przygotować się na to, że w takiej okrywie mogą zimować gryzonie.

Kora – kora z drzew iglastych lub liściastych, zwłaszcza ta o większych kawałkach) to świetny naturalny materiał do zabezpieczania roślin na zimę. Izoluje glebę od mrozu i jednocześnie zdobi ogród. Kora jest materiałem biodegradowalnym, dzięki czemu jest ekologiczna. Kora iglasta to świetna ochrona krzewów róż (należy usypać kopczyk). Wiosną wystarczy rozgrabić ją dookoła krzewów. Nie uchroni ona długich pędów przed przemarznięciem, ale bryłę korzeniową i miejsce, z którego one wyrastają. Dzięki czemu wiosną krzew wypuści młode pędy, nawet jeśli te starsze wymarzły.

Zrębki z gałęzi drzew – podobnie jak kora chronią korzenie przed przemarznięciem drzew i krzewów. Są także całoroczną ściółką chroniącą przed chwastami i wysuszeniem gleby.

Folia bąbelkowa – folia bąbelkowa może być skuteczną metodą ochroną wrażliwych roślin. Nie owijamy nią pni i gałęzi, gdyż nie przepuszcza powietrza. Tworzymy z niej namioty, aby zapewnić roślinom wentylację. To dobry materiał do owijania donic, w których uprawiamy rośliny na balkonach i tarasach. 

Folia bąbelkowa do ochrony roślin przed mrozem
Osłona z folii bąbelkowej na grządce z ogórkami. Fot. Szykowny Ogród

Folia ogrodowa – służy do tworzenia tuneli i rozsadników. Chroni przed zimnem, słońcem i wiatrem. Wymaga konstrukcji z drewna lub metalu. Doskonale sprawdza się w uprawie pomidorów i innych ciepłolubnych roślin. Możemy kupić gotowe zestawy do budowy tunelu, namiotu czy szklarni.

Plastikowe osłonki na pnie – to zimowa ochrona drzewek owocowych przed zającami i sarnami. 

Plastikowe lub szklane klosze – przezroczyste klosze chronią sadzonki przed wiatrem, wiosennymi przymrozkami i ślimakami. Jeśli będziemy o nie dbać, posłużą nam przez długi czas.

Plastikowe klosze do ochrony roślin przed przymrozkami
Plastikowe klosze chronią przed zimnem i ślimakami. Fot. Szykowny Ogród

Doniczki – do wiosennego okrywania wyrastających z ziemi pędów mogą przydać się większe doniczki. Musimy jednak pamiętać, aby je ściągnąć po nocy, aby roślina miała dostęp do światła. 

Włóknina jutowa – to naturalny materiał, który jest biodegradowalny i dobrze izoluje. Można nią owijać rośliny, gdyż zapewnia dostęp powietrza. Włóknina jutowa jest również łatwa do przymocowania i możemy jej używać przez kilka sezonów. Do obwiązania krzewów matami jutowymi przyda się także jutowy sznurek. Ozdobnym akcentem może być także jutowa kokarda. 

Ekologiczne i naturalne materiały do okrywania roślin

Jeśli zależy nam na ekologicznej uprawie roślin warto zastanowić się nad wyborem materiałów do ochrony przed niesprzyjającymi warunkami. 

Naturalne tkaniny –  np. worki jutowe, lniane to dobry materiał do osłony krzewów w donicach na balkonach. Po sezonie można je ściągnąć i wyprać, dzięki czemu posłużą nam przez kilka sezonów. Zużyte możemy wyrzucić na kompost.

Mata kokosowa – chroni pnie młodych drzewek przed przemarznięciem. Wystarczy owinąć główny pień dookoła i zabezpieczyć sznurkiem. 

Mata wełniana – zimowe maty ochronne z wełny owczej moga być naturalną ochroną roślin przed mrozem. Są przewiewne i nie pleśnieją. Można je używac przez wiele sezonów. Owijamy nią pnie drzewek owocowych i ozdobnych. 

Torby papierowe – stare torby papierowe (zakupowe) mogą również posłużyć jako materiał do okrywania roślin. Należy umieścić je na roślinach i zabezpieczyć, aby nie zostały porwane przez wiatr. To raczej ochrona doraźna, podczas wiosennych przymrozków. Pod wpływem deszczu i śniegu, papier rozmoknie i roślina straci ochronę.

Kartony – kartony to dobry materiał izolacyjny, który można wykorzystać do owijania donic, ściółkowania i tworzenia wielowarstwowych izolacji. Grube kartonowe pudełko, może być także tymczasową ochroną przed silmym mrozem lub wiosennymi przymrozkami.

Kompost – w przypadku bylin, do ochrony przed mrozem można zastosować warstwę kompostu. Nie tylko izoluje, ale również dostarcza składników odżywczych roślinom.

Kora i liście – jak już wyżej opisaliśmy to lekki i przewiewny materiał do ochrony róż i innych krzewów, zwłaszcza młodych.
Gałązki drzew iglastych – to stara i sprawdzona metoda do ochrony roślin na rabatach np. róż, różaneczników, azalii. 

Jakie rośliny wrażliwe na mróz potrzebują okrycia na zimę?

Nie wszystkie rośliny potrzebują okrycia na zimę. Większość starszych okazów świetnie radzi sobie podczas zimy. Ochrona roślin przed mrozem jest konieczna w przypadku roślin młodych, dopiero co posadzonych np. jesienią oraz roślin pochodzących z cieplejszego klimatu (rośliny egzotyczne). Poniżej kilka przykładów roślin wymagających okrycia przed mrozem i wiatrem.

Róże – młode krzewy różane, są wrażliwe na silny mróz. Okrycie ich korony i podstawy korą i agrowłókniną to świetny sposób na ochronę w trakcie zimy, zwłaszcza tej z małą ilością śniegu. Starsze okazy także warto zabezpieczyć, usypując kopczyk z ziemi lub kory lub obkładając gałązkami iglaków. 

Rododendrony i azalie – są szczególnie wrażliwe na mróz, dlatego warto je okryć materiałem izolacyjnym, aby zakwitły wiosną. Małe okazy owijamy wokół agrowłókniną lub nakładamy kaptury ochronne. Dla większych możemy skonstruować stelaże, ochraniające rośliny przed silnym wiatrem i pokrywą śnieżną.

Klony palmowe – zwłaszcza młode okazy wymagają starannego okrycia na zimę. Starsze okazy, rosnące w osłoniętym miejscu powinny poradzić sobie w czasie zimy.

Młode drzewka i krzewy owocowe –  młode sadzonki w trakcie pierwszych zim są narażone na przemarzanie. Wymagają ochrony pni i pędów. Owijamy je agrowłókniną lub jutą, obwiązując sznurkiem.

Zioła – wieloletnie uprawy ziół mogą wymagać ochrony, zwłaszcza w bezśnieżne zimy. Mało odpornym ziołem jest rozmaryn, liść laurowy. Wymagają one dobrej ochrony przed mrozem. Ziołem, które dobrze sobie radzi jest szałwia, tymianek, mięta, melisa, choć i je warto osłaniać, chociażby stroiszem. 

Palmy –  coraz częściej spotykane w naszych ogrodach, wymagają specjalnego zabezpieczenia przed mrozem.
Krzewy na pniu – nawet jeśli są całkowicie mrozoodporne, pamiętajmy o dobrym zabezpieczeniu korony przed grubą warstwą śniegu i silnym wiatrem. Wygodne w tym przypadku są kaptury ochronne. 

Rośliny cebulowe – posadzone jesienią cebule tulipanów, hiacyntów, żonkili, szafirków warto okryć warstwą kory lub stroiszem z gałązek iglastych.

Rośliny doniczkowe na balkonie i tarasie – jeśli nie mamy możliwości wniesienia ich do garażu lub innego chłodnego pomieszczenia, należy je starannie zabezpieczyć. Donicę stawiamy na styropianie lub innym materiale izolacyjnym, owijamy ją folią bąbelkową lub wkładamy do kartonu wypełnionego liśćmi, papierami i innymi materiałami. Warstwę ziemi warto obłożyć korą lub kompostem (dla ochrony korzeni przed mrozem i wysychaniem). Na krzew możemy nałożyć kaptury lub owinąć szczelnie dookoła. Przed zabezpieczeniem ziemię w donicy należy podlać. Do roślin, które wymagają ochrony na balkonach i tarasach należą figi, krzewy owocowe, zioła, byliny, trawy ozdobne.

Rośliny nie wymagające okrycia na zimę
Niektóre warzywa liściaste jak brokuł czy jarmuż nie wymagają okrycia na zimę. Fot. Szykowny Ogród

Zalety okrywania roślin ogrodowych

Okrywanie roślin ma wiele zalet, które wpływają na ich zdrowie i rozwój. 

Ochrona przed mrozem i przymrozkami – to w naszym klimacie często konieczność, aby rośliny mogły przezimować w gruncie lub na balkonie. Naturalną ochroną dla roślin podczas zimy jest śnieg. Nie jesteśmy jednak w stanie przewidzieć pogody, dlatego jesienią warto okryć cenne dla nas rośliny.

Ochrona przed wiatrem – silne zimowe wiatry mogą uszkodzić delikatne gałązki, liście i pąki. Okrycie roślin np. agrowłókniną pomaga zabezpieczyć je przed tym niekorzystnym czynnikiem.

Ochrona przed słońcem – wiosenne uprawy warto chronić także przed słońcem. Młode listki są wrażliwe na silne promienie słońca, które mogą je przypalić. Również hartowane wiosną sadzonki należy chronić przed słońcem. 

Utrzymanie wilgotności – okrywanie roślin zimą i wiosną np. kora, liśćmi pomaga zatrzymać wilgoć w glebie. Jest to szczególnie ważne w okresie zimowym, gdy rośliny mają ograniczoną możliwość pobierania wody z gleby.

Ochrona przed szkodnikami i chorobami – warstwa lekkiej wiosennej agrowłókniny ochroni nasze uprawy przed atakiem latających szkodników takich jak śmietka kapuściana. Plastikowa lub kokosowa osłonka na pniu ochroni przed podgryzaniem przez zające i sarny.

Jak prawidłowo zabezpieczyć rośliny przed mrozem?

Sposób zabezpieczenia roślin przed mroźnym wiatrem będzie zależał od wielkości rośliny. Duże okazy wymagają specjalnych konstrukcji drewnianych lub metalowych. Małe rośliny można owinąć kilkukrotnie dookoła białą agrowłókniną jutą lub nałożyć kaptur. Roślinom zimozielonym musimy zapewnić wentylację, dlatego nie owijamy ich szczelnie. Pamiętajmy o podlewaniu roślin w donicach, kiedy temperatura na to pozwala (powyżej 0 stopni). Do jesiennego nawożenia używajmy dedykowanych nawozów, które pomogą roślinom przetrwać niskie temperatury. Rośliny wyjątkowo wrażliwe np. oliwki należy wnieść do chłodnego pomieszczenia np. garażu (z dostępem do światła). 

Podsumowanie

Okrywanie roślin to często konieczny zabieg, wymagający nakładu czasu i umiejętności. Prawidłowo zabezpieczone okazy odwdzięczą się jednak wiosną  i latem kwiatami oraz owocami. W miarę możliwości starajmy się wybierać materiały naturalne i trwałe, które będą służyły przez wiele sezonów. 

]]>
Jak suszyć zioła z ogrodu i balkonu domowymi sposobami? https://szykownyogrod.pl/jak-suszyc-ziola-z-ogrodu-i-balkonu-domowymi-sposobami/ Sat, 28 Dec 2024 09:51:16 +0000 https://szykownyogrod.pl/?p=74985 Suszenie ziół to tradycyjny sposób na zachowanie ich aromatu i właściwości na dłużej. Suszenie ziół nie jest skomplikowane, dlatego warto spróbować niezależnie od wielkości naszej uprawy oraz tego czy mieszkamy w domu, czy mieszkaniu. Możemy także suszyć zioła zakupione w sklepie. W tym artykule opiszemy jak suszyć zioła w domu oraz jak je przechowywać.

Kiedy zbierać zioła do suszenia?

Wiele ziół możemy zbierać od wiosny do jesieni. Najbardziej aromatyczne są latem pod wpływem słońca. Tymianek, oregano warto zbierać tuż przed kwitnieniem lub w trakcie. Mają wtedy najwięcej aromatu. Również kwiatostany tych ziół, a także bazylii, mięty, melisy, estragonu, nadają się do suszenia. 

Zioła możemy suszyć na bieżąco, małymi partiami lub ścinać nisko całe rośliny. Większość z nich odrasta ponownie i nadaje się do ponownego zbioru w danym sezonie. 

Zioła zbieramy w suchy i słoneczny dzień, po zejściu porannej rosy lub popołudniem. 

 Czy zioła przed suszeniem należy płukać?

Zioła przed suszeniem możemy przepłukać pod bieżącą wodą, zwłaszcza jeśli są zanieczyszczone np. piaskiem, szkodnikami lub miały do nich dostęp zwierzęta. Jeśli wyglądają zdrowo i czysto, nie musimy ich myć. 

Jakie zioła z ogrodu można suszyć w domu

Suszenie ziół w domowym zaciszu to świetny sposób na zatrzymanie aromatu i smaku wielu popularnych roślin uprawianych w naszych ogródkach, balkonach i tarasach. Oto kilka popularnych ziół, które świetnie sprawdzą się w Twojej kuchni:

Mięta – ma orzeźwiający smak i zapach – doskonale nadaje się do herbat i napojów.
Melisa – świetna jako napar uspokajający.
Rozmaryn – idealny do potraw mięsnych i warzywnych.
Tymianek, majeranek, cząber, oregano – mają właściwości antybakteryjne, dlatego sprawdzi się przy jesienno-zimowych przeziębieniach, a także jako dodatek do potraw.
Bazylia – niezastąpiona w kuchni włoskiej.
Pokrzywa – łatwo dostępne zioło, świetne na lecznicze herbatki i płukanki kosmetyczne.
Szałwia – do mięs i leczniczych naparów.

Pamiętajmy, aby zioła przeznaczone do suszenia pochodziły z dobrego źródła, najlepiej z własnej uprawy w przydomowym ogrodzie, działce lub balkonie. Nie zbierajmy ziół rosnących blisko ruchliwych dróg, gdyż mogą zawierać szkodliwe substancje. Rośliny powinny być zdrowe i wolne od szkodników. Zbieramy je w suchy i słoneczny dzień. 

Jak suszyć zioła w domu – proste sposoby suszenia ziół z ogrodu i balkonu

Poniżej znajdziesz 3 najbardziej popularne metody suszenia ziół w domu i mieszkaniu. 

1. Suszenie ziół w suszarce do grzybów (elektrycznej)

Jedną z najszybszych metod jest suszenie ziół w suszarce do grzybów, warzyw i owoców. Wystarczy kilka godzin, by mieć własne suszone zioła i przyprawy. To dobra opcja dla tych, którzy chcą kontrolować warunki suszenia. Umożliwia precyzyjne ustawienie temperatury i wilgotności, co gwarantuje równomierne suszenie i minimalizuje ryzyko pleśni. Dzięki kontroli temperatury, zioła zachowują swoje właściwości smakowe i aromatyczne. 

Suszarka elektryczna jest pojemna i w zależności od ilości tacek pomieści sporo łodyg i liści.

2. Suszenie ziół w piekarniku

Innym efektywnym sposobem jest suszenie ziół w piekarniku. Polega on na umieszczeniu ziół na blaszce wyłożonej papierem pergaminowym i pozostawieniu w niskiej temperaturze przez kilka godzin. Ten sposób jest szybszy od naturalnego, jednak wymaga większej uwagi, aby uniknąć przesuszenia ziół.

Dla lepszej wentylacji drzwiczki piekarnika powinny być uchylone. Możemy także włączyć funkcję termoobiegu. Czas suszenia zależny jest od gatunku zioła i zawartości wody w liściach i wynosi od 30-60 minut. Przy grubszych mięsistych liściach, suszenie może trwać nawet kilka godzin. 

Maksymalna temperatura dla większości ziół to 35 stopni Celsjusza. Wyższa może przypalić liście i zmienić znacząco ich kolor.

Proces suszenia kończymy, kiedy liście stają się kruche. Po ostygnięciu możemy zapakować je do słoika. 

3. Suszenie ziół metodą naturalną

Tradycyjną metodą suszenia ziół i kwiatów jest suszenie powietrzne, które polega na zawieszeniu roślin w suchym, przewiewnym miejscu, z dala od bezpośredniego światła słonecznego. Zerwane pędy ziół wiążemy w pęczki za pomocą jutowego sznurka i wieszamy na haczykach zamontowanych w sufitach strychu lub poddasza. Pęczki nie mogą być zbyt duże, aby zioła mogły równomiernie się ususzyć. Ta technika nie wymaga specjalistycznego sprzętu i można nią suszyć duże ilości roślin, co czyni ją idealną dla osób uprawiających zioła w ogrodzie lub na balkonie. Jeśli mamy więcej miejsca, gałązki rozkładamy luzem na tacach, gazetach lub siatkach.

Susząc zioła metodą naturalną, przydadzą się różnego typu wieszaki. W naszym sklepie znajdziesz żeliwny wieszak do suszenia ziół i kwiatów np. lawendy oraz pojedyncze wieszaki żeliwne.

Czy zioła można suszyć na słońcu?

Dla zachowania olejków eterycznych zawartych w pędach, liściach i kwiatach, powinniśmy unikać wystawiana ich na słońce. Zerwane i wystawione na silne działanie słońca mogą stracić kolor i aromat, dlatego warto znaleźć dla nich miejsce ocienione i przewiewne np. altanka, weranda. 

Jak przechowywać suszone zioła by nie straciły smaku i zapachu?

Aby zatrzymać świeżość i pełnię właściwości suszonych ziół, powinniśmy je dobrze zabezpieczyć przed wilgocią, dostępem silnego światła i szkodników np. moli. Możemy je przechowywać w:

  • Szklanych słoikach z nakrętką
  • Zamykanych plastikowych pojemnikach 
  • W papierowych torebkach (w szafkach)
  • Lodówce (w opakowaniach)

Regularne sprawdzanie stanu ziół pozwala na wczesne wykrycie ewentualnych problemów, np. pleśni czy szkodników. Warto opisać opakowania z poszczególnymi ziołami, gdyż w stanie suszonym łatwo jest się pomylić. 

Prawidłowo wysuszone i opakowane zioła posłużą nam wiele miesięcy.

]]>
Jak używać wosków zapachowych do kominka? https://szykownyogrod.pl/jak-uzywac-woskow-zapachowych-do-kominka/ Fri, 15 Nov 2024 17:24:58 +0000 https://szykownyogrod.pl/?p=74471 Woski do kominka to świetna alternatywa dla tradycyjnych olejków dodawanych do wody. Używanie wosków zapachowych jest bardzo proste, a mnogość kształtów i zapachów zachęca do eksperymentowania. Zobacz, jak używać wosków zapachowych do kominka, by przynosiły korzyści i nie szkodziły zdrowiu.

Jakie woski zapachowe wybrać?

Formy i kształty
Woski zapachowe występują w wielu różnych formach. Najczęściej są to kostki, kulki, serduszka, kwiatki, muszelki, zwierzątka, tabliczki do odłamywania, tarty, granulat. W zależności od pory roku mogą przybierać świąteczne i sezonowe kształty. Mogą być opakowane pojedynczo, papierowych torebkach, słoiczkach, plastikowych foremkach.

Zapachy
Mnogość zapachów może wprawić w zawrót głowy. Każdy znajdzie coś dla siebie. Popularne są woski o zapachu lawendy, pomarańczy, cynamonu, czekolady, karmelu, jaśminu, piwonii.

Warto wybierać woski zawierające w składzie naturalne olejki, które będą miały korzystny wpływ na nasze samopoczucie. Sztuczne aromaty mogą powodować bóle głowy i złe samopoczucie, zwłaszcza u osób bardziej wrażliwych na zapachy.

Pamiętajmy, że każdy wosk ma swój własny aromat. Najmniej pachnące są woski sojowe i rzepakowe. Woski pszczele naturalnie pachną miodem i propolisem.

Skład wosków
Najważniejszym kryterium powinien być skład wosków. Najlepszym wyborem będą naturalne woski zapachowe na bazie wosku sojowego, pszczelego, rzepakowego i innych naturalnego pochodzenia. Złym wyborem będą woski parafinowe, które ma negatywny wpływ na zdrowie człowieka. Unikajmy wosków z dodatkiem sztucznych barwników i z dodatkiem wosku parafinowego.

Do kostek mogą być dodawane takie dodatki jak suszone kwiaty lawendy, róży, chabru, liście rozmarynu, suszone owoce pomarańczy, laska cynamonu, goździki. Wyglądają bardzo malowniczo i wzbogacają zapach wosków.

Jaki kominek wybrać do wosków?

Do podgrzewania wosków nadaje się większość kominków zapachowych. Warto jednak zwrócić uwagę na wielkość kominka i miseczki. Malutkie kominki nadają się bardziej do olejków, gdyż mocno podgrzany wosk może zacząć dymić, a sam kominek może się przegrzać i pęknąć.

Więcej szczegółów dotyczących wyboru kominka znajdziesz na naszym blogu.

Jak podgrzewać wosk w kominku?

Jakie podgrzewacze wybrać?

Do podgrzewania wosku zapachowego w kominkach służą małe świeczki typu tealight. Najczęściej mają średnicę 4 cm i wysokość 1,5 cm. Ich jakość wykonania i skład mogą wpływać na szybkość i jakość podgrzewania wosku. Starajmy się wybierać podgrzewacze wykonane z naturalnych wosków jak wosk sojowy, wosk pszczeli, wosk rzepakowy. Podgrzewacze najczęściej są bezzapachowe lub delikatnie pachną użytym woskiem, aby nie zaburzać aromatu wosku topiącego się w miseczce.

Używanie tealightów wykonanych z parafiny, najczęściej z dodatkiem sztucznych barwników i aromatów działa szkodliwie dla zdrowia ludzi i zwierząt, dlatego nie warto ich używać.

Jak regulować płomień i moc grzania?

Do standardowej wielkości kominka wybieramy popularne podgrzewacze o średnicy 4 cm.

Jeśli tealight ma zbyt wysoki płomień, warto skrócić knot. Można to zrobić przed zapaleniem lub w trakcie palenia (gasimy świeczkę, odłamujemy część i zapalamy ponownie).

Jeśli podgrzewacz słabo topi wosk z uwagi na zbyt dużą odległość od dna miseczki, możemy go postawić wyżej, podkładając np. metalową pokrywkę.

Ile wosku dodać do miseczki kominka?

Intensywność aromatu unoszącego się we wnętrzu będzie zależała od ilości olejków zawartych w porcji wosku oraz jego ilości. Im większa porcja, tym zapach będzie mocniejszy. Niektóre zapachy są bardziej wyczuwalne i trwalsze, inne pachną delikatniej. Kiedy wosk traci zapach, możemy dodać nową porcję, o ile zmieści się w kominku.

Aby wzmocnić zapach, do roztopionego wosku możemy dodać kilka kropel olejku eterycznego lub dobrej jakości olejku zapachowego.

Jeśli chcemy stworzyć własną kompozycję zapachową, rozpuśćmy czysty wosk sojowy lub pszczeli i dodajmy po kilka kropel wybranych olejków. Warto wybrać zapachy, które się ze sobą dobrze komponują np. pomarańcza i rozmaryn,

Jak często wymieniać wosk zapachowy w kominku?

Częstotliwość wymiany wosku zależy od jego rodzaju i jakości. Wosk należy usunąć, kiedy uległ przepaleniu (po zbyt mocnym podgrzaniu), brzydko pachnie lub kiedy dodatki do wosku (np. kwiaty) zaczęły się przypalać. Jeśli wosk jest czysty, ale brakuje mu zapachu, możemy dodać kolejną kostkę lub wkropić kilka kropel olejku.

Jak długo pachnie wosk w kominku?

Czas uwalniania zapachu przez woski zależy od ilości zawartych olejków, jakości wosku, wielkości kominka i temperatury. Najczęściej woski roślinne np. wosk sojowy pachnie mocniej, ale krócej od np. wosku pszczelego. Długość uwalniania zapachu zależy także od samego olejku dodanego do wosku. Olejki uzyskane z różnych roślin pachną mniej lub bardziej intensywnie i mają różną trwałość zapachu. Także temperatura podgrzanego wosku może skracać lub wydłużać uwalnianie się zapachów.

Zazwyczaj porcja wosku uwalnia swój aromat od kilku do kilkunastu godzin palenia.

Czy wosk zapachowy się wypala?

Wosk w przeciwieństwie do wody nie wyparuje po jednym użyciu. Po podgrzaniu go uwolni zawarte w nim olejki zapachowe i naturalny aromat jak w przypadku wosków pszczelich. Po kilku użyciach jego objętość ulegnie jednak zmniejszeniu.

Jak usunąć wosk z kominka?

Sposoby na usunięcie wosku z kominka znajdziecie we wpisie “Jak używać kominka zapachowego?”.

Dlaczego wosk zapachowy przypala się podczas użycia?

Za wysoka temperatura – zbyt bliska odległość pomiędzy dnem miseczki a palącą się świeczką może powodować nadmierne nagrzewanie się wosku. Zaczyna parować i dymić, wydzielając duszący zapach. W takim przypadku musimy zgasić świeczkę i dobrać inny kominek, ewentualnie skrócić knot.

Słabej jakości woski – zwłaszcza te zawierające sztuczne dodatki, aromaty i barwniki mogą pod wpływem temperatury uwalniać nieprzyjemny aromat.

Czas palenia – zbyt długi czas palenia powoduje przegrzanie się wosków i wydzielanie nieprzyjemnego zapachu.

Mała ilość dodanego wosku – powoduje szybkie przegrzanie się wosku. Im mocniejszy płomień świeczki, tym w miseczce powinno być więcej wosku.

Jak przechowywać woski zapachowe?

Aby zachować aromat wosków na dłużej, warto przechowywać je w szczelnych pojemnikach. Mogą to być słoiczki lub plastikowe foremki, w których kupiliśmy woski. Dzięki temu zapachy z otoczenia, wilgoć czy światło nie będzie miało negatywnego wpływu na wygląd wosku.

Woski o różnych zapachach warto przechowywać osobno, by aromaty się nie mieszały

Różnice w temperaturze topnienia poszczególnych wosków mają również wpływ na sposób ich przechowywania. Woski pochodzenia roślinnego jak np. woski sojowe topią się w niższej temperaturze (około 50 stopni C) niż woski pszczele (około 65 stopni). Dlatego warto je trzymać z dala od źródeł ciepła, aby nie utraciły swego kształtu i właściwości.

Ogólnie woski zapachowe powinniśmy trzymać w temperaturze pokojowej (ok. 20 stopni), w suchym miejscu, z dala od światła słonecznego.

Ze względów bezpieczeństwa należy trzymać je z dala od małych dzieci i zwierząt domowych. Spożycie wosków może grozić zatruciem, zwłaszcza jeśli w ich składzie zawarte są olejki zapachowe, barwniki czy parafina.

Co wybrać? Wosk czy olejek zapachowy?

W zależności od naszych preferencji do aromatyzowania pomieszczeń możemy wybrać woski lub olejki dodawane do wody.
Obie opcje mają swoje zalety.
Jeśli zdecydowaliśmy się na woski, warto wybierać te z naturalnych surowców takich jak wosk sojowy, wosk pszczeli, wosk rzepakowy. Będą się różniły temperaturą topnienia oraz naturalnym zapachem. Szukajmy takich bez dodatków sztucznych barwników, parafiny, sztucznych olejków zapachowych. Warto wybierać naturalne składniki, aby używanie kominka miało sens. Oczywiście do rozpuszczających się wosków możemy dodać kilka kropel ulubionego olejku, wzmacniając ich aromat.

Z kolei zaletą użycia samych olejków dodawanych do wody jest łatwość użycia i mnogość zapachów dostępnych w sprzedaży. Plusem jest też łatwiejsze czyszczenie kominka i wymiana zapachów. Warto wybierać dobrej jakości, sprawdzone olejki eteryczne i zapachowe.

Jakie są zalety używania wosków zapachowych?

Używanie wosków zapachowych we wnętrzach ma wiele zalet. Pełnią podobną funkcję jak świece zapachowe, które nadają nastrój i zapach w pomieszczeniu.

  1. Wypełniają pomieszczenie wybranym aromatem
  2. Paląca się świeczka i aromat wprowadzają przyjemny nastrój i atmosferę relaksu
  3. Mnogość zapachów, kolorów i kształtów wosków zadowoli każdego miłośnika aromaterapii
  4. Są bezpieczniejsze od tradycyjnych świec. Prawidłowo używane w kominkach są bezpieczne dla ludzi i zwierząt
  5. Kolorowe woski wyglądają atrakcyjnie we wnętrzu
  6. Tworzenie własnych kompozycji zapachowych sprawia wiele radości i frajdy

Czy woski zapachowe są zdrowe i bezpieczne dla ludzi?

Bezpieczeństwo użycia wosków zapachowych zależy od ich składu i przestrzegania zasad bezpieczeństwa. Tylko woski zapachowe wykonane z naturalnych składników nie będą szkodziły zdrowiu ludzi i zwierząt domowych. Dlatego warto wybierać je starannie, czytając etykiety.

Użycie tanich wosków, zawierających parafinę, sztuczne barwinki i aromaty może grozić bólami głowy, uczuleniami i złym samopoczuciem. Wydzielają one szkodliwe dla zdrowia substancje, które mogą potencjalnie szkodzić zdrowiu.

Szczególną ostrożność powinny zachować kobiety w ciąży i małe dzieci. Obecność silnie skoncentrowanych zapachów (nawet tych naturalnych) w powietrzu może mieć negatywny wpływ na ich samopoczucie i zdrowie.

Przy używaniu olejków w kominkach zapachowych pamiętajmy, że są łatwopalne i ich kontakt z ogniem może skończyć się pożarem.

Dbając o własne zdrowie i samopoczucie wybierajmy woski o czystym składzie, wyłącznie z naturalnymi dodatkami. Polecamy nasze naturalne woski wykonane z wosku pszczelego, olejków eterycznych i suszu roślinnego.

Polcecane produkty

]]>
Jak wybrać najlepszy kominek zapachowy? https://szykownyogrod.pl/jak-wybrac-najlepszy-kominek-zapachowy/ Sat, 09 Nov 2024 11:12:47 +0000 https://szykownyogrod.pl/?p=74492 Jak wygląda i do czego służy kominek zapachowy?

Kominek zapachowy to niewielki przedmiot dekoracyjny, który służy do rozprowadzania przyjemnego zapachu w pomieszczeniach domu. Może składać się z jednej lub kilku części. W górnej części kominka znajduje się miseczka (może być oddzielnym elementem), do której dodajemy aromaty w postaci wosków i olejków. W dolnej części znajduje się otwór na świeczkę typu tealight, która podgrzewa zawartość miseczki, uwalniając z niej zapach.
Kominek zapachowy może być wykonany z różnych materiałów takich jak ceramika, kamień, szkło. Najbardziej popularne i najtańsze są kominki ceramiczne.
Kominki mogą się różnić także wielkością i przeznaczeniem. Warto dobrze dobrać wielkość kominka do przeznaczenia (olejki dodane do wody lub woski zapachowe).

Podgrzewanie wosku czy olejku może się także odbywać bez użycia ognia. Służą do tego kominki zasilane energią elektryczną. Nie będziemy ich jednak opisywać w tym artykule.

Nasze propozycje

Na co zwrócić uwagę wybierając kominek do wosku i olejku?

Materiał

Z uwagi na używanie podgrzewaczy kominki wykonuje się z materiałów odpornych na wysokie temperatury takich jak ceramika, szkło, kamień. Od naszych preferencji zależy, który materiał wybierzemy. Największy wybór kształtów i kolorów znajdziemy wśród kominków ceramicznych. Są one także najłatwiejsze w czyszczeniu i nie są drogie, dlatego można kupić kilka kominków, pasujących do różnych pomieszczeń. Najmniej popularne są kominki szklane.

Wielkość kominka

Na rynku znajdziemy zarówno malutkie kominki jak i całkiem spore. Od wielkości kominka i miseczki zależeć będzie wygoda i sposób jego użytkowania.

Do małego kominka powinniśmy dobrać małe tealighty, których płomień nie będzie przegrzewał zawartości miseczki. Do dużych kominków możemy użyć większych świeczek. Zbyt mały płomień świeczki nie podgrzeje dostatecznie zawartości kominka i zapach nie będzie się dostatecznie roznosił. Najlepiej wybrać kominki w średnim rozmiarze.

Pojemność miseczki kominka

Od pojemności miseczki zależy nieprzerwany czas pracy kominka. Mała i płytka miseczka pomieści małą ilość wody z olejkiem czy małą porcję wosku. Będziemy musieli pamiętać o częstszym dolewaniu wody i olejków. Nie powinniśmy podgrzewać kominka na sucho, gdyż grozi to jego zniszczeniem.

Kształt i kolor kominka zapachowego

Według gustu dobierzmy wygląd i kolor kominka. Spośród wielu wzorów są kominki ażurowe, przez które widać płomień świecy, kominki z osobną miseczką, kominki gładkie i zdobione, kominki w kształcie zwierzątek, świąteczne, w jasnych i ciemnych kolorach. Do wyboru mamy także kominki dwuczęściowe, składające się z metalowego stelaża i nakładanej ceramicznej miseczki (lub kociołka) oraz w obudowie drewnianej.

Czy kominki zapachowe są bezpieczne?

Jeśli zachowamy podstawowe zasady bezpieczeństwa, używanie kominka do aromaterapii w domu czy biurze jest bezpieczne dla ludzi i zwierząt. Na naszym blogu znajdziesz informacje Jak używać kominka zapachowego.

Bezpieczeństwo używania kominka dotyczy jego ustawienia w pomieszczeniu, wentylacji, użytych olejków i wosków, wyboru świeczki.

Zalety z używania kominka zapachowego

  1. Dzięki nim Twoje wnętrze wypełni przyjemny zapach, który ma moc wpływania na nastrój i samopoczucie.
  2. Migoczący płomień palącej się świecy działa relaksująco i pomaga wyciszyć się po całym dniu pracy.
  3. Kominki mogą być dekoracyjnym elementem wyposażenia wnętrza.
  4. Aromaty zawarte w olejkach eterycznych mogą pomagać na wiele dolegliwości np. przy przeziębieniu.
  5. Palący się kominek wraz z przyjemnym zapachem potrafi umilić wspólne spotkania.
  6. Używane w kominku woski np. pszczele mają pozytywny wpływ na zdrowie człowieka
  7. W kominkach możemy dowolnie łączyć zapachy, tworząc własne kompozycje

Z tych powodów kominki do aromaterapii są coraz chętniej kupowane i używane.

Kominek do wosków a kominek do olejków – czy są różnice?

Większość kominków dostępnych na rynku nadaje się zarówno do olejków jak i wosków. Kominki do wosków powinny mieć nieco większą i głębszą miseczkę. Powinny też być wyższe, aby tealight nie nagrzewał zbytnio wosku (może zacząć się przypalać i dymić). Wosk ma wyższą temperaturę od parującej wody i ceramiczny kominek może pęknąć. Kominki na olejki wkraplane do wody mogą mieć płytsze wgłębienie, choć za małe będzie wymagało częstego dolewania wody. Typowymi kominkami do olejków są kominki w kształcie kociołka. Budowa pojemniczka sprawia, że usuwanie zużytego wosku może być trudniejsze. Nie jest jednak niemożliwe.

Praktycznym rozwiązaniem jest posiadanie oddzielnych kominków do wosków i olejków. Usunięcie wosku jest trudniejsze i może zniechęcić przed użyciem olejków dodawanych do wody. Z kolei użycie wosków po olejkach wymaga dokładnego osuszenia miseczki z pozostałości wody. Nigdy nie dolewajmy wody do wosku.

Wybór najlepszego kominka zapachowego powinien uwzględniać jego przeznaczenie oraz nasze preferencje estetyczne. Przed zakupem warto ocenić jakość wykonania, głębokość miseczki i wybrać wielkość. Wszystko to wpływa na ostateczne zadowolenie z korzystania z kominka i bezpieczeństwo użytkowania.
Ważne jest także dobranie dobrej jakości olejków, wosków zapachowych i podgrzewaczy. To one będą decydować o aromacie roznoszącym się w pomieszczeniu.

]]>
Jak używać kominka zapachowego? https://szykownyogrod.pl/jak-uzywac-kominka-zapachowego/ Fri, 08 Nov 2024 17:20:30 +0000 https://szykownyogrod.pl/?p=74465 Otrzymałaś lub kupiłaś kominek zapachowy i nie wiesz, jak go dobrze używać? W tym artykule znajdziesz instrukcję obsługi kominka zapachowego i dowiesz się, jak z niego prawidłowo korzystać.

Jak używać kominka zapachowego – instrukcja w kilku krokach

Używanie kominka zapachowego to bardzo przyjemna i satysfakcjonująca rzecz. W zależności od użycia wosków czy olejków jego obsługa może się nieco różnić. Dla prawidłowego funkcjonowania kominka warto znać odpowiedź na kilka najczęściej zadawanych pytań.

1. Gdzie postawić kominek zapachowy?

Kominki nadają się do użycia w różnych miejscach domu, mieszkania czy biura. Ze względów bezpieczeństwa zarówno dla ludzi, zwierząt jak i mebli kominek stawiamy na płaskiej powierzchni, w miejscu niedostępnym dla dzieci, osób starszych i zwierząt domowych. Warto użyć podstawki, aby ogrzany kominek oraz skapujący wosk nie zniszczyły mebla, na którym stoi kominek. W pomieszczeniu powinna być dobra wentylacja (najlepiej okno, które można otworzyć po zakończeniu palenia się świeczki).
Nie stawiajmy kominka w przeciągu, w pobliżu wentylatorów, blisko firanek i zasłon, aby nie zaburzać palenia się świecy i ogrzewania zawartości.

2. Jakiego podgrzewacza do kominka użyć?

Wielkość podgrzewacza powinniśmy dobrać do wielkości kominka. Standardowe podgrzewacze mają średnicę ok. 4cm i wystarczają na ok. 2-4 godziny palenia, w zależności od użytego wosku. Polecamy podgrzewacze wykonane z naturalnych wosków jak wosk sojowy, pszczeli, rzepakowy. Z reguły są bezzapachowe lub delikatnie pachną użytym woskiem. Do bardzo dużych kominków możemy użyć większego podgrzewacza.
Pamiętaj, że zbyt wysoki płomień świeczki może uszkodzić kominek albo spowodować za szybkie ulatnianie się aromatu. Nie należy dopuszczać do sytuacji, w której w miseczce nie ma wystarczającej ilości wody lub wosku. Świeczka tealight powinna posiadać aluminiową osłonkę.
Aby wydłużyć czas palenia się tealighta, należy skrócić jego knot do 0,5 cm.

Aby podgrzewacz palił się ładnym i czystym płomieniem, usuńmy z jego powierzchni resztki spalonego knota, zapałek. Nie gaśmy go zbyt wcześnie, aby uniknąć tunelowania się świeczki podczas następnego palenia. Przed zgaszeniem, wierzchnia warstwa powinna ulec rozpuszczeniu.

3. Jak używać wosku i olejku w kominku?

Woski zapachowe

Woski zapachowe są bardzo proste w użyciu. Wystarczy dodać odpowiednią porcję (kostkę lub kawałek większej tabliczki) do miseczki i podgrzać ją tealightem. Pod wpływem ciepła aromat zawarty w wosku zacznie roznosić się w powietrzu. Do wosku możemy wkropić nieco olejku zapachowego dla wzmocnienia aromatu. Pamiętaj, aby do wosków nie dolewać wody!

Więcej informacji znajdziesz w artykule “Jak używać wosków zapachowych do kominka?”.

Olejki zapachowe

Drugą opcją są olejki dodawane do miseczki z wodą (kilka kropel na 50ml wody). Warto wybierać czyste i sprawdzone olejki eteryczne i zapachowe.
Stosowanie olejków zapachowych może przynieść wiele korzyści. W zależności od substancji w nich zawartych mogą mieć działanie relaksujące lub pobudzające. Warto mieszać olejki ze sobą i eksperymentować, by znaleźć swoją ulubioną kompozycję. Specjaliści od używania kominków polecają użycie miękkiej wody lub wody destylowanej, aby w miseczce nie osadzał się kamień.

Zarówno kominek do wosku jak i olejku powinien mieć odpowiedniej wielkości wgłębienie. Zbyt mała powierzchnia, nie pozwoli na długie i nieprzerwane korzystanie z kominka. Większa miseczka pomieści więcej wody, olejku i wosku.

Warto zwrócić także uwagę na wysokość kominka. Jeśli odległość palącej się świeczki od dna miseczki jest zbyt mała, zawartość może zbyt szybko wyparować, a nawet dymić. Zbyt duży kominek w połączeniu ze słabo palącym się podgrzewaczem może nie topić wosku, a tym samym nie uwalniać aromatu.

Jeśli chcemy korzystać i z wosku i z olejków wybierzmy kominek o uniwersalnym rozmiarze i średniej pojemności miseczki. Można także mieć dwa kominki, aby przed skorzystaniem z olejków nie musieć czyścić kominka z wosku.

4. Jak długo można korzystać z kominka zapachowego?

Średni czas palenia się tealighta zależy od materiału, z jakiego został wykonany oraz od długości knota. Dobrze odlane świeczki palą się dłużej, pozwalając na nieprzerwany odpoczynek. W przypadku zbyt szybkiego wypalania się warto skrócić knot.

Czas korzystania z kominka zależy również od ilości dodanej wody lub wosku. Do głębszej miseczki możemy dodać więcej wody i olejków i dłużej cieszyć się aromatem. Nie dopuszczajmy do sytuacji, w której w kominku brakuje wody lub wosku. Może to doprowadzić do przegrzania się materiału i pęknięcia kominka.

5. Jak trwały jest zapach podczas używania wosków i olejków w kominku?

Trwałość i intensywność zapachu zależą od ilości dodanych olejków, ich intensywności i temperatury palenia. Zbyt intensywne podgrzewanie powoduje szybkie uwalnianie się aromatów i wyparowywanie wody. Podobnie jest w przypadku wosków. Jeśli zauważymy, że nie pachną już tak jak na początku, dodajmy kolejną kostkę lub wkropmy do wosku kilka kropel olejku. Niektóre olejki są trwalsze np. cynamonowy, inne ulatują szybciej np. pomarańczowy.

Średnio po dodaniu porcji wosku lub napełnieniu wodą i olejkami miseczki do pełna, aromat powinien utrzymać się podczas całego czasu palenia się tealighta, czyli około 3-4 godziny.

6. Jak czyścić kominek zapachowy?

Po każdym użyciu warto poświęcić kilka chwil na wyczyszczenie kominka.

1. Usuńmy pusty tealight i resztki zapałek, jeśli zostały.
2. Jeśli używaliśmy wody z olejkiem, po ostygnięciu wystarczy wylać resztki do zlewu. Miseczkę przecieramy ręcznikiem papierowym lub wilgotną chusteczką.
3. Wosk jeśli nie stracił zapachu i koloru, możemy użyć ponownie. Przy następnym użyciu dodajemy kolejną porcję wosku.

Jeśli wosk nie nadaje się do użycia, musimy go usunąć. W zależności od rodzaju użytego wosku będzie to łatwiejsze lub nieco trudniejsze. Woski miękkie takie jak sojowy usuwa się bardzo łatwo. Jeszcze nieostygnięty wylewamy na ręcznik papierowy lub zmiętą gazetę i wyrzucamy do kosza. Wosk pszczeli zastyga dosyć szybko i jeśli nie zdążymy wylać go zaraz po użyciu, musimy go podgrzać tealightem. Zastygnięty w całości wosk lekko podgrzewamy i podważamy wykałaczką lub patyczkiem, usuwając całość. Resztki przecieramy ręcznikiem papierowym.
4. Innym sposobem jest włożenie do resztek rozpuszczonego wosku płatka kosmetycznego, w który wsiąknie płynny wosk.

Nie używaj metalowych narzędzi do usuwania wosku z kominka, gdyż mogą one porysować jego powierzchnię. Aby uniknąć zabrudzenia mebli, warto stosować ceramiczne lub drewniane podkładki.

5. Od czasu do czasu kominek może wymagać umycia całości. Jego wewnętrzna część brudzi się od zapalonej świeczki, a na obudowie mogą się pojawić zacieki z wosku i olejku. Do mycia użyjmy gorącej wody, płynu do naczyń i miękkiej gąbki. Na koniec wypłuczmy kominek w ciepłej wodzie i wysuszmy ręcznikiem papierowym. Do większych zabrudzeń może nam się przydać zmywacz do paznokci.

Dzięki regularnemu czyszczeniu kominka zapachowego będzie on zawsze gotowy do użycia.

Środki bezpieczeństwa podczas używania kominka zapachowego?

Bezpieczne użytkowanie kominka zapachowego będzie zależało od zachowania podstawowych zasad.

  1. Przed użyciem sprawdź, czy kominek nie jest pęknięty. Jeśli tak, nie używaj go.
  2. Umieść kominek z dala od dzieci i zwierząt domowych. Rozgrzany wosk jest bardzo gorący, podobnie jak kominek.
  3. Postaw kominek na płaskim podłożu, odpornym na wysoką temperaturę, najlepiej na podstawce lub talerzyku.
  4. Nie stawiaj kominka w pobliżu firanek i zasłon.
  5. Nie przenoś gorącego kominka w inne miejsce.
  6. Nie pozostawiaj palącego się kominka bez nadzoru. Wychodząc z domu, zgaś płomień świeczki.
  7. Zapewnij dobrą wentylację pomieszczenia. Przed i po warto wywietrzyć pokój.
  8. Do podgrzewania stosuj dobrej jakości podgrzewacze, które nie dymią i nie spalają się zbyt szybko.
  9. Używaj dobrej jakości, sprawdzonych olejków eterycznych i zapachowych.
  10. Trzymaj olejki i podgrzewacze z dala od małych dzieci i zwierząt. Olejki są łatwopalne, dlatego zachowaj szczególną ostrożność podczas dodawania ich do kominka.
  11. Obserwuj swoją reakcję na zapachy unoszące się z kominka. W razie podrażnienia oczu lub skóry zgaś świeczkę, przepłucz skórę i oczy wodą, przewietrz pomieszczenie. W razie jakiegokolwiek uczulenia na olejki nie używaj ich w kominku.
  12. Szczególną ostrożność powinny zachować kobiety w ciąży i małe dzieci. Nie wszystkie olejki będą działały dla nich korzystnie.

Jest wiele zalet używania kominka zapachowego, dlatego warto używać go poprawnie, by móc cieszyć się jego efektami. Przyjemny zapach unoszący się z rozgrzanego wosku czy olejku może wprawić nas w dobry nastój i pomóc w odpoczynku po cały dniu pracy.

Aby w pełni cieszyć się z kominka, warto dowiedzieć się “Jak wybrać najlepszy kominek zapachowy?”.

]]>
Jak dbać o narzędzia ogrodowe? https://szykownyogrod.pl/jak-dbac-o-narzedzia-ogrodowe/ Fri, 07 Jun 2024 12:27:06 +0000 https://szykownyogrod.pl/?p=7514 Jeśli chcemy zachować nasze narzędzia ogrodnicze w dobrym stanie, powinniśmy o nie regularnie dbać i konserwować. Dobrej jakości narzędzia, wykonane z dobrych materiałów potrafią służyć ogrodnikowi przez wiele lat bez konieczności wymiany na nowe. Poniżej kilka zasad bezpiecznego użytkowania narzędzi i sprzętu ogrodniczego.

Jak dbac o narzedzia ogrodowe Szykowny Ogrod
Podstawowe narzędzia ogrodnicze. Fot. Szykowny Ogród

Dostosuj narzędzia do potrzeb swojego ogrodu

Pierwszą i najważniejszą zasadą jest używanie narzędzi zgodnie z przeznaczeniem. Każdy sprzęt ma swoją wytrzymałość i nie powinniśmy go używać ponad jego możliwości. Przykładem może być łopatka ogrodowa, którą wykorzystujemy do kopania małych dołków, sadzenia roślin, przesadzania czy nakładania ziemi do donic. Jeśli użyjemy jej do wykopania dużego dołka np. pod duże drzewko, może się złamać lub wygiąć, zwłaszcza jeśli w ogrodzie mamy glebę gliniastą. Na glebie piaszczystej powinna dać sobie radę, choć będzie to dla nas męczące. Podobnie jest z sekatorami i nożycami. Używajmy ich zgodnie z parametrami podanymi na opakowaniu.

Czyść narzędzia regularnie

Drugą ważną zasadą jest czyszczenie narzędzi po pracy. Jeśli nie możemy poświęcić czasu zaraz po skończonej pracy, postarajmy się, chociaż z grubsza usunąć resztki roślin i ziemi. Dzięki temu późniejsze czyszczenie będzie łatwiejsze, a narzędzia nie ulegną zniszczeniu np. przez rdzę.

Przechowuj narzędzia ogrodowe w bezpiecznym miejscu

Trzecią zasadą jest chowanie narzędzi po pracy. Pozostawione w trawie lub na grządce pod wpływem długotrwałej wilgoci mogą ulec zniszczeniu.

Drewno jest materiałem naturalnym, które “pracuje” pod wpływem wilgoci i zmian temperatury. Jest także narażone na działanie grzybów. Także plastik pod wpływem promienie UV będzie blaknąć i kruszeć po dłuższym czasie, przez co może złamać się przy pracy. Z kolei części metalowe pod wpływem wilgoci, nieczyszczone mogą rdzewieć.

W przypadku metalowych taczek, które używamy często, warto pamiętać o ich opróżnianiu i pozostawianiu w takiej pozycji, aby woda po deszczu nie pozostawała w misie. Jeśli jest taka możliwość, warto je umieścić w garażu, szopie lub oprzeć o zewnętrzną cześć budynku.

Jak przechowywać narzędzia ogrodowe po sezonie?

Czwartą zasadą dotyczącą dbania o narzędzia i sprzęt ogrodniczy jest dobre przechowywanie po użyciu i w okresie zimy. W ogrodzie może to być domek gospodarczy, szklarnia, szopa, garaż lub pomieszczenie w budynku. Na balkonie i tarasie narzędzia możemy przechowywać w plastikowej skrzyni z pokrywą, chroniącej przed wilgocią. Wszelkiego rodzaju nawozy, środki ochrony roślin, środki na szkodniki powinniśmy przechowywać w suchym miejscu z dala od małych dzieci i zwierząt.

Jak czyścić narzędzia i sprzęt ogrodniczy?

Większość narzędzi ogrodowych ma kontakt z ziemią, dlatego czyścimy je mechanicznie. Motyczki, grabie, szpadle, widły, pazurki, które są wykonane w większości z metalu najłatwiej umyć w pojemniku z wodą lub bezpośrednio z węża ogrodniczego. Dla mniejszego zużycia wody polecamy użycie np. wiaderka. Po usunięciu większych kawałków ziemi, przyklejonych do części roboczej (np. nożykiem ogrodowym, drucianą szczotką lub drewnianym patykiem) myjemy je szczotką lub gąbką. Do wody możemy dodać trochę mydła potasowego. Także wszelkiego rodzaju łopatki i narzędzia plastikowe możemy umyć wodą. Po umyciu pozostawiamy je do wyschnięcia i chowamy do następnego użycia. Szczególną uwagę warto poświęcić narzędziom z drewnianymi rączkami. Je także możemy myć wodą, ale nie zostawiajmy ich w niej na dłużej np. na noc. W razie powstania zadziorów drewniane uchwyty możemy przeszlifować papierem ściernym.

Małe narzędzia ręczne możemy po myciu wytrzeć do sucha bawełnianą szmatką i od razu schować.

Metalowe części motyczek, szpadli, siekier, które pokryły się rdzą, możemy wyczyścić papierem ściernym lub szczotką drucianą.

Narzędzia, które posiadają ostre krawędzie np. motyczki, szpadle, warto po myciu naostrzyć osełką, pilnikiem lub szlifierką.

Wszelkiego rodzaju opryskiwacze powinniśmy bezpiecznie opróżnić i umyć wnętrze zbiornika czystą wodą z dodatkiem mydła potasowego, przepłukując jednocześnie lance. Osuszamy wnętrze lancy powietrzem i otwieramy celem wyschnięcia. W razie potrzeby wymieniamy plastikowe końcówki, które mogą zatykać przepływ cieczy. Opryskiwacze warto przechowywać w suchym pomieszczeniu, w dodatniej temperaturze, aby uniknąć niszczenia gumowych uszczelek.

Jak wyczyścić sekator lub nożyce ogrodnicze?

Utrzymanie sekatora w czystości to jeden z warunków jego dobrej pracy. Nie wystarczy go jednak umyć w wodzie jak motyczki czy grabek. Na jego ostrzach tnących zbierają się soki roślin i żywica, które trudno usunąć zwykłym myciem. Dlatego przydadzą się specjalne środki takie jak spray do czyszczenia sekatorów, które pomogą usunąć brud i resztki roślin. Po wyczyszczeniu warto naostrzyć sekator specjalną osełką, a następnie nasmarować jego części ruchome. Na koniec warto wspomnieć o dezynfekcji ostrzy np. alkoholem (spirytus, denaturat). Zapobiegnie to przenoszeniu się chorób na zdrowe rośliny.

Konserwacja narzędzi ogrodniczych przed sezonem zimowym

Konserwację narzędzi i sprzętu ogrodniczego powinniśmy przeprowadzić na koniec sezonu ogrodniczego, a także według potrzeby w trakcie (np. sekatory warto konserwować częściej).

Po wstępnym przeglądzie sprzętu warto naprawić te, które mogą nam jeszcze posłużyć. Warto wymienić złamane rączki motyczek, grabi, dorobić sznurki dla łatwiejszego przechowywania (zawieszenia), dokupić brakujące elementy, śrubki. Warto sprawdzić, czy kable i wtyczki kosiarek, nożyc i innych sprzętów elektrycznych nie są uszkodzone. W razie wątpliwości powierzmy naprawę fachowcom. Baterie narzędzi ogrodowych warto naładować do pełna i schować w suche i bezpieczne miejsce np. w domu.

Kolejną rzeczą do zrobienia jest porządne umycie narzędzi i konserwacja. Szpadle, motyczki, łopatki z metalową częścią roboczą możemy naoliwić. Przed zimą warto także naostrzyć wszelkiego rodzaju sekatory, nożyce, noże kosiarek, łańcuchy, motyczki i szpadle, aby były gotowe do pracy wiosną. Jeśli nie musimy, nie zostawiajmy czyszczenia i konserwacji narzędzi na wiosnę. Pozostawione brudne i zawilgocone w kącie ogrodu czy garażu mogą zacząć rdzewieć i niszczeć.

Warto poświęcić trochę czasu na dbanie o nasze narzędzia ogrodnicze, aby służyły nam jak najdłużej. Dzięki nim nasza praca jest łatwiejsza i przyjemniejsza a ogród zadbany.

]]>